Rodzina

Rzemieślnicza gama czekoladowych granatów zbiera fundusze na Ukrainę i wywołuje kontrowersje

Wśród inicjatyw wspierających ofiary wojny na Ukrainie, jeden z producentów czekolady w Kortrijk wzbudza kontrowersje ze względu na swoją gamę czekoladowych granatów ręcznych.

Podczas gdy sklepy z czekoladą w całym kraju wypełniają swoje witryny wielkanocnymi króliczkami i jajkami, Nicolas Beugnies przyciąga klientów ciemnym, mlecznym i białym kakao za 5 euro.

Chociaż połowę dochodów przekazuje belgijskiej organizacji pomocowej Ukraine 12-12 consortium, słodka broń nie przypadła do gustu wszystkim.

W mediach społecznościowych rzemieślnik był krytykowany za wybór przedmiotu i oskarżany o chęć zarabiania pieniędzy poprzez cierpienie Ukraińców.

Rzemieślnik bronił się na Facebooku. „My jako czekoladowcy podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu kampanii dla konsorcjum Ukraina 12-12. Produkt, który należy rozważyć, musiał być jasny i odzwierciedlać rzeczywistość. Nasze oko spadĺ 'o na ksztaĹ’ ty granatu. Odzwierciedla realia stref wojennych. To potężny sygnał, który skłoni konsumentów do myślenia ” – napisał Beugnies.

Uznając kontrowersje, jakie wzbudził jego produkt, producent czekolady zwrócił uwagę, że Wielkanoc to czas, w którym rodziny będą świętować w pokoju, ale nie mieszkańcy Ukrainy.

W odpowiedzi na oskarżenie, że bardziej martwi się o zysk, Beugnies przedstawił związane z tym koszty produkcji. „Dajemy 50% obrotu konsorcjum Ukraina 12-12, jest prawie 30 centów VAT, opakowanie kosztuje €1,77. Odjąć koszty materiałowe, robociznę, etykiety i ewentualnie transport, i wtedy wiesz, co zostało? Nic.”

„Ale to świetnie, ponieważ wspieramy dobrą sprawę” – powiedział.

Biznes planuje wyprodukować i sprzedać do 11 kwietnia 2000 granatów czekoladowych.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.